Jerzy Grzegorzewski, Tadeusz Kantor i Stanisław Ignacy Witkiewicz stanowią moja trójce artystyczną, a szczególnie teatralną. Zawsze myślałem o nich w taki sposób, że siedzę przy jakimś bliżej nieokreślonym meblu może z wódką i winem na blacie może bez, a po drugiej stronie, na przeciwko siedzi ta trójka wspaniała takich artychów jak jasny gwint.

 

ich_trzech_i_ja

 

 

A dlaczego piłkarzyki? A dlaczego ja tyłem?. A oni przodem i w takiej kolejności w jakiej są. I już! Bo tak!!! Spokój tam wszędzie!!! Zawsze, kiedy sie pojawiali przy tym dziwnym stole prowadziłem z nimi długie rozmowy, a także nieraz ciężkie boje np z Grzegorzewskim o Dostojewskiego i jego obecność w scenariuszach reżysera. Nie przepadam za tym rosyjskim klasykiem, który zamiast powieści pisał jakby relacje z paneli na tematy istotne. Dysputy zamiast literatury. Nie ma porównania z ulubionym przeze mnie innym Rosjaninem, a mianowicie błyskotliwym i tęgim artystą pióra, jakim był dr Antoni Czechow. On nie potrzebował przegadywać sześciuset stron, zamykał wszechświat na kilku gęstych, jak prawdziwa sztuka, stronicach. Prawdziwy Mistrz. 

Ale Jerzy Grzegorzewski cichym i niezbyt wyraźnie wypowiadanym tekstem przekonywał mnie, że nawet sam Dostojewski bez Witkacego czy Gombrowicza wystarczy, aby spektakl był na najwyższym poziomie artystycznego napięcia. I przywoływał przykład „Bilardu petersburskiego”, reżyserowanego przez Agnieszkę Lipiec-Wróblewską, którą bardzo lubiłem i zawsze po premierze rozmawialiśmy co i jak. Krzysiek Majchrzak natomiast zagrał tak koncertowo, że omal nie zawyłem w czasie spektaklu. To zresztą chyba jedyny znany mi aktor, który potrafi zagrać palącego pijaka mimo, że nie pije i nie pali. To talent nie z tej ziemi jednak. Oczywiście, moje rozmowy o teatrze z tą Wielką Trójką zdarzały sie we snie w bardzo różnym czasie, niezależnie od tego, czy dana postać jeszcze żyła czy już nie.

Omawiałem te sprawy na konkretnych przykładach sztuk Witkacego, kantora i Grzegorzewskiego, a więc było o czym mówić. naprawdę.

O, popatrzcie na tych trzech jak siedzą i zastanawiaja sie nad kwestią np muzyki w spektaklu scenicznym. Gra muzyka…

Witam. Napisz: (Leave a Reply):